Wilki zdobywają szczyt marketingu
09/09/15 Bez kategorii

Wilki zdobywają szczyt marketingu

Wataha wilków w drodze na Wall Street zebrała się 8. września na networking’owym spotkaniu związanym ze światem startup’ów, nowych technologii i marketingu. Na Road to Wolves Summit zasmakowaliśmy tego, co organizatorzy przygotowali na 27-28 października w Warszawie, podczas konferencji Wolves Summit.

Podczas szkolenia poznaliśmy najnowsze techniki marketingowe, które skutecznie wypromują marki naszych klientów i połączą je z szeroką grupą odbiorców. Wyjątkowo pozytywne wrażenie wywarła na nas prezentacja ekspertki w dziedzinie marketingu – Basi Piasek, która od 10 lat zajmuje się sprzedażą w korporacjach, m.in. Procter & Gamble. Jej sukces w sprzedaży wynika z wiary w to, co oferuje swoim klientom bowiem odbiorcy czują, że jest przekonana o realnej wartości towarów lub usług, które proponuje. Mają poczucie, że obietnica dana podczas rozmowy sprzedażowej, zostanie wkrótce wypełniona. Basia uznała, że czas jest największą wartością dla człowieka. Obecni na sali słuchacze poparli ją, podnosząc na znak ręce w górę.

Budowanie kompetencji sprzedażowych często wymaga improwizacji i wyjścia ze swojej strefy komfortu. W pierwszej kolejności należy przebrnąć przez etap prospecting’u, czyli procesu klasyfikacji lead’ów potencjalnych klientów. Prelegentka podkreśliła, że biorąc przykład z biznesu Steve’a Jobs’a, należy zacząć sprzedawać już wtedy, gdy produkt jest w fazie doskonalenia. W rozmowie sprzedażowej powinny dominować pytania weryfikujące, czy posiadamy to, czego szuka nasz potencjalny klient. Należy unikać pytania: czy Pan/Pani jest osobą decyzyjną w firmie? O wiele lepiej zabrzmi: czy w proces decyzyjny zaangażowana jest jeszcze jakaś osoba, o której nie wiem i jaka jest jej rola? Być może w odpowiedzi usłyszymy, że nasz rozmówca bezpośrednio nie bierze udziału w akcie sprzedaży, ale być może ma silny wpływ na decyzję zakupową firmy, którą reprezentuje.

Pamiętajmy, że to fakty, a przede wszystkim liczby, sprzedają. W każdej sytuacji musimy być przygotowani na elevator pitch, czyli 30-sekundową rozmowę, w trakcie której zaprezentujemy wszystkie swoje atuty. W razie obiekcji ze strony klienta, które dotyczą ceny produktu lub usługi, należy nadbudować wartość, nie obniżając ceny. Jeśli klient uzna, że coś jest za drogie, warto poprosić go o porównanie z innym dobrem materialnym tudzież usługą. Wtedy przekonamy się, że „nie” wypowiedziane z ust klienta, nie zawsze oznacza negację i definitywne wycofanie z negocjacji.

Anna Hankiewicz
PR Manager

no responses
Rusza kampania społeczna „Żyję świadomie”
07/07/15 Bez kategorii

Rusza kampania społeczna „Żyję świadomie”

Celem akcji jest poprawa samopoczucia oraz jakości życia Polaków poprzez zachęcanie ich do prowadzenia zdrowego stylu życia, aktywnego wypoczynku i stosowania zbilansowanej diety.  Możliwość zaangażowania się w społeczność akcji, mobilizuje uczestników do wprowadzenia istotnych zmian w ich życiu.

Świadomość jednostki buduje zdrowie społeczeństwa – ta idea przyświecała pomysłodawcy akcji – marce suplementów diety DuoLife, która oddała działania PR-owe w ręce agencji BrandQ. Cała koncepcja kampanii powstała w oparciu o trzy filary: zdrowie, kariera oraz rozwój osobisty. Organizatorzy wykorzystają autorytet ekspertów, sportowców i osób ze świata show biznesu, którzy świadomie stosują się do zasady: w zdrowym ciele, zdrowy duch.

Ambasadorowie akcji udzielą praktycznych porad, jak dbać o formę i na swoimi przykładzie pokażą, dlaczego warto dbać o witalność już od najmłodszych lat. Obecnie temat bycia fit jest wszechobecny w mediach, co, niestety, nie zawsze przekłada się na tytułową świadomość życia, dlatego organizatorzy akcji społecznej chcą raz na zawsze zaszczepić dobre nawyki w umysłach Polaków.

Nasz kraj zajmuje 60. miejsce w rankingu szczęścia obywateli poszczególnych państw (zestawienie zawiera 158 krajów). W kraju nad Wisłą za szczęśliwe uważa się tylko 54% osób, co jest skorelowane z dysfunkcjami natury zdrowotnej. Statystyki pokazują, że osoby przewlekle cierpiące na problemy zdrowotne, oceniają swoje życie źle lub bardzo źle. Jakość życia to kategoria określająca stopień, w jakim egzystencja dostarcza człowiekowi satysfakcji w długim okresie czasu. Tylko epidemia zdrowia jest w stanie wpłynąć na wzrost zadowolenia z każdego dnia. Kampania społeczna „Żyję świadomie” rozpocznie się 13 lipca 2015 r., a jej zakończenie zostało zaplanowane na czerwiec 2016 r. Zachęcamy do tego, by dołączyć do grona świadomych Polaków:
www.duolife.eu
Facebook: https://www.facebook.com/ZyjeSwiadomie

Anna Hankiewicz
PR Manager

no responses
Trendy w blogosferze w 2015 roku
01/07/15 Bez kategorii

Trendy w blogosferze w 2015 roku

Polska blogosfera rozpędza się coraz bardziej, oferując swoim czytelnikom naprawdę wartościowy content. Blogi zdecydowanym krokiem wyszły poza sferę stereotypowego internetowego pamiętnika. Jakie są trendy w polskiej blogosferze w tym roku?

1. Filozofia
Przede wszystkim, blogi przestają być prowadzone dla samego prowadzenia. Pisanie o wszystkim i o niczym nadal ma sens, ale pod jednym tylko warunkiem – jeśli wszystko będzie łączyło się w spójną całość. Za wszystkim, co publikuje dana osoba, musi stać jakaś idea, jakieś słowo-klucz. Publikacje przestają być przypadkowe, zdecydowanie więcej czasu poświęca się na planowanie i regularność.
2. Ilość czy jakość?
W tym wypadku nie ma żadnej reguły. Jedni blogerzy wrzucają materiały 7 dni w tygodniu, inni wolą usiąść nad tekstem przez kilka dni i końcowo dają swoim czytelnikom content przemyślany i dokładny, ale kilka razy w miesiącu. Kwestia częstotliwości wrzucania wpisów jest całkowicie indywidualną i nie ma ustalonej najlepszej drogi.
3. Nie szata zdobi blogera
Skończył się czas mody na dany wygląd bloga. Przeszliśmy już przez wszystko – od upodabniania się do portali, przez styl kafelkowy i magazynowy, na minimalistycznym kończąc. Żaden z nich już nie dominuje – teraz wszyscy chcą być „ładni”, ale mogą robić to wg swojego własnego gustu. Najważniejsza obecnie rzecz to czytelność – nie znajdziemy aprobaty dla jasnych napisów na ciemnym tle czy ogromnej ilości treści na małej powierzchni.
4. Estetyka
Wiele blogerów zrozumiało, że zdjęcia wykonywane telefonem nie są wcale dobrym uzupełnieniem tekstu. Coraz większą popularność zdobywają banki darmowych fotografii naprawdę dobrej jakości, ale wiele blogerów korzysta także z płatnych serwisów tego rodzaju. Poświęcenie czasu czy pieniędzy na estetyczne zdjęcie nie jest już niczym dziwnym.
5. Bloger, czyli człowiek orkiestra
Blogowanie niesie ze sobą wiele korzyści, a jedną z nich jest samorozwój. Wbrew pozorom, profesjonalne podejście do blogowania nie kończy się na naskrobaniu tekstu i jego publikacji. Trzeba być dobrych researcherem, aby wiedzieć, czym zaciekawić czytelników. Powinno orientować się w trendach graficznych, aby wiedzieć, jakiego rodzaju szablon zainstalować. Często blogerzy uczą się podstaw obsługi programów graficznych, ponieważ umiejętność ta wykorzystywana jest niemal codziennie. Prowadząc bloga człowiek zyskuje także znajomość mediów społecznościowych, umie zadbać o swój PR i markę osobistą, a nawet zna podstawowe zasady pozycjonowania stron internetowych. Blogowanie może nauczyć naprawdę sporo :)
6. Youtube, czyli nowa ścieżka
Wiele blogerów przestaje opierać swoją twórczość tylko i wyłącznie na pisaniu. Youtube daje możliwość dopełnienia bloga, rozszerzenia tematyki, dopowiedzenia tego, czego nie było w tekstach. Co więcej, to medium, w którym bloger może zaprezentować swoją osobę. Stylem pisania nie da się pokazać osobowości w 100%, wideo na to pozwala. Dodatkowo, taki format przekazywanych treści po prostu buduje większe zaufanie do twórcy.
7. Bez marki osobistej ani rusz
Blogerzy coraz bardziej rozumiemią zagadnienia public relations i zdają sobie sprawę z faktu, iż to nie blog ich określa, ale oni sami. W ostatnich miesiącach popularnym trendem jest podpisanie bloga do domeny z własnym nazwiskiem – nie chcemy tworzyć pod pseudonimem, chcemy, aby blog stał się częścią dużej całości, jaką jest marka osobista. Podobnie sprawa ma się w social mediach – społeczności buduje się nie tyle wokół twórczości, co wokół danej osoby. Teksty, zdjęcia czy vlogi to tylko dodatek uzupełniający wizerunek w Internecie.

Sylwia Koladyńska
Junior PR Manager

no responses
RTB vs porzucone koszyki – 1:0
23/06/15 Bez kategorii

RTB vs porzucone koszyki – 1:0

Pojawia się wtedy, kiedy jest potrzebna i znika, gdy cel marketingowy zostanie osiągnięty. Reklama RTB nokautuje wysoki wskaźnik odrzuceń i syndrom porzuconego koszyka zakupowego. Poznaj banery, które przyciągną klientów do Twojego e-sklepu.

RTB (skrót od słów: real time bidding) to sposób zakupu reklamy w internecie. Kampania polega na opłaceniu pojedynczych odsłon reklamy skierowanej do określonego użytkownika na aukcjach odbywających się w czasie rzeczywistym. Dzięki temu modelowi e-reklama jest precyzyjna, nienachalna i co najważniejsze, skuteczna. Potencjał RTB leży w personalizacji przekazu reklamowego. Oto przykład: Twoja reklama może wyświetlać się wyłącznie kobietom z konkretnego miasta. Kampania będzie emitowana w określonym czasie, np. podczas wieczornego meczu piłki nożnej, kiedy to panie surfują w internecie.

Śledzi każdy ruch klienta

Kody  trackingowe pozwalają śledzić i analizować zachowania użytkowników Twojego serwisu. Dzięki nim dowiesz się, w jakich dniach i o jakiej porze konsumenci przeglądają poszczególne produkty. Nazajutrz lub w kolejnym tygodniu możesz rozpocząć wyświetlanie kampanii, żeby zachęcić potencjalnych klientów do dokonania zakupu. Chęć posiadania produktu rośnie z dnia na dzień, co zachęca internautę do podjęcia decyzji zakupowej. Metoda ta sprawdza się przede wszystkim w przypadku sklepów internetowych, ponieważ pozwala pokazać wyłącznie te produkty, które mają największą szansę zakupową.

Modele na miarę Twoich potrzeb

Najczęściej wybieraną postacią reklamy RTB jest remarketing dynamiczny. Pozwala on wyświetlać reklamę konkretnego produktu, którym użytkownik zainteresował się, przeglądając Twoją witrynę. Oznacza to, że konsument zobaczy na banerze ostatnio oglądany model butów. Inną formą kampanii RTB jest remarketing statyczny, który polega na pokazywaniu wszystkim tego samego przekazu reklamowego. Celem kampanii jest przekierowanie użytkownika do określonego miejsca na stronie sklepu lub fanpage’a.

Rzuć na to okiem

Jeśli uznasz, że statyczny banner to za mało, możesz zlecić grafikowi przygotowanie projektu ruchomego banera. Oko ludzkie jest wyczulone na ruch, wiec z pewnością zainteresuje się atrakcyjnym obrazem. Ruchoma reklama ma sens, np. w kampanii promującej salon samochodowy czy też biuro podróży. Jeśli posiadasz asortyment, który warto pokazać w pełnej krasie, koniecznie wybierz dynamiczny baner.

Anna Hankiewicz
PR Manager

no responses
I had a dream, czyli personalizacja e-marketingu
15/06/15 Bez kategorii

I had a dream, czyli personalizacja e-marketingu

Wyobraź sobie idealny świat e-commerce, w którym o potencjalnym kliencie wiesz więcej, niż myśli. Nawet jeśli pierwszy raz przekracza (nie)skromne progi Twojej witryny internetowej, Ty od razu rozpościerasz przed nim ofertę, o której marzy. Pssyt, to nie sen, to personalizacja e-marketingu.

Prosta w obsłudze platforma służąca personalizacji ofert, udostępnia narzędzia do zarządzania reklamami, dynamiczną treścią na stronie i mailami z dedykowaną treścią, np. z rabatem na konkretny towar. Dzięki historii (cookies) zakupów internauty, który oglądał kiedyś określone produkty w sieci, algorytmy generują informacje o tym, czym jest zainteresowany, wchodząc do Twojego e-sklepu. Ten i każdy kolejny kontakt z firmą, będzie personalizowany, co ułatwi m.in. wysłanie dynamicznego newslettera odpowiadającego potrzebom klienta. Warto podkreślić, że wiadomości one-to-one są generowane automatycznie, w czasie rzeczywistym, a ich celem jest przypomnienie użytkownikowi o produkcie, który kiedyś przykuł jego uwagę i np. został porzucony w sklepowym koszyku. Szansę na ponowne odwiedzenie sklepu w celu dokonania zakupów zwiększa fakt, że mail wysyłany jest wyłącznie wtedy, gdy adresat jest online.

Niekoniecznie kwiatek do kożucha

Jeśli do czerwonej sukienki pasuje beżowa torebka, to produkt ten również zostanie wyeksponowany na stronie e-sklepu lub kilka godzin później, w mailingu. Oznacza to, że personalizacja zwraca uwagę również na produkty komplementarne do tych, które klient sobie wcześniej upodobał. Wspomniane propozycje pojawią się w rekomendacjach, czyli w specjalnym wigdecie, który w prosty sposób można zamieścić na stronie internetowej. Nie przypomina on nachalnej reklamy w kontrastującej ramce, co dodatkowo zwiększa jego skuteczność. Widget może zostać ulokowany na stronie głównej, karcie produktu w wyszukiwarce lub w koszyku.

Persona non fuksa (osoba nieprzypadkowa)

Oferta handlowa kierowana jest wyłącznie do osób zainteresowanych danym produktem lub usługą, co kilkakrotnie zwiększa szansę dokonania sprzedaży. Wysłanie maila o tej samej treści do wszystkich klientów ze zgromadzonej bazy danych, nie przyniesie pożądanego efektu. Klienci lubią być sterowani dopóki, dopóty działania prowadzone przez sklep internetowy są wiarygodne. Konsument szybko zweryfikuje, czy działanie było serdeczną podpowiedzią, czy zwykłą manipulacją. Zaproponowana oferta, dostosowana do aktywności internauty, zwiększa konwersję i poziom satysfakcji klienta. Model personalizacji marketingu internetowego bezpośrednio przekłada się na sprzedaż: statystyki pokazują, że odbiorcy spersonalizowanych komunikatów wydają o kilkadziesiąt procent więcej, niż pozostali konsumenci. Sen e-commerce w końcu się spełnił!

Anna Hankiewicz
PR Manager

no responses

© 2016 brandq.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.